„R” należy do dźwięków pojawiających się później niż wiele innych głosek. Ważne jest jednak nie tylko to, czy dziecko już je wymawia, lecz także w jaki sposób próbuje je zrealizować.

Zastępowanie a zniekształcenie

Dziecko może przez pewien czas zastępować „r” głoską „l” albo „j”. To inna sytuacja niż realizacja gardłowa, języczkowa, boczna czy wargowa. Nietypowo wytwarzane „r” warto ocenić wcześniej, ponieważ może się utrwalić jako nawyk.

W polskich materiałach profilaktycznych najczęściej przyjmuje się, że około szóstego roku życia dziecko powinno zmierzać do prawidłowej realizacji wszystkich głosek. Jest to jednak orientacyjna granica, a decyzja o terapii zależy od całego obrazu mowy, sprawności języka i rodzaju błędu.

Nie ucz „r” na siłę

Długie powtarzanie „trrr”, warczenie i mechaniczne ćwiczenia bez oceny przygotowania języka nie muszą prowadzić do prawidłowej głoski. Czasem wzmacniają niepożądany sposób artykulacji.

Co powinno zwrócić uwagę?

  • „r” brzmi gardłowo lub jak dźwięk z tylnej części jamy ustnej,
  • język nie unosi się swobodnie za górne zęby,
  • dziecko ma trudność także z „l”, „sz”, „ż”, „cz” lub „dż”,
  • występuje stałe oddychanie przez usta albo niska pozycja języka,
  • dziecko ma siedem lat lub więcej, a „r” nadal jest konsekwentnie opuszczane lub zastępowane,
  • problem wywołuje żarty, unikanie słów albo niechęć do wypowiadania się.

Od czego zaczyna logopeda?

Najpierw sprawdza ruchomość języka, jego pozycję spoczynkową, oddech, połykanie i pozostałe głoski. Ocenia, czy dziecko potrafi unieść szeroki czubek języka i czy warunki anatomiczne pozwalają na oczekiwany ruch. Dopiero potem wybiera sposób przygotowania oraz wywołania głoski.

Samo uzyskanie pojedynczego „r” to początek. Nowy dźwięk trzeba utrwalić w sylabach, słowach, zdaniach i spontanicznej rozmowie. Ten etap wymaga regularności, ale nie wielogodzinnych ćwiczeń. Krótkie zadania wykonane dokładnie zgodnie ze wskazówkami przynoszą więcej niż przypadkowe powtarzanie.

Jak wspierać dziecko?

Nie porównuj go z rodzeństwem i nie proś o popisywanie się przed rodziną. W rozmowie skupiaj się na treści, a ćwiczenia oddziel od zwykłego mówienia. Jeśli logopeda zaleci zadanie, wykonuj je przez określony czas i przerwij, gdy dziecko zaczyna kompensować ruchem żuchwy lub napina szyję.

Prawidłowe „r” nie jest wyścigiem. Celem jest sprawna, swobodna mowa i taki ruch języka, który dziecko będzie mogło później automatycznie stosować w codziennych wypowiedziach.

Źródła

Artykuł nie zastępuje badania logopedycznego.